Wysłany: 2006-06-20, 22:39 Mixser Ecler-nuo2 co sadzicie ??????
Witam mam pytanie co sAdzicie o mixserku Ecler-nuo2 ???? Jakie sa wasze sugestkie czy polecacie do zakupu czy raczej nie bardzo jak sie sprawuje czy sie psuje itp ........... !!!!!!! CZekam na odpowiedzi i dzieki wszystkim za udzielenie ich Pozdro dj Papaj
No z tego co czytałem duzo osob jest zadowolonych z owego miksera tzn.zajebisty dzwiek oraz swietna jakosc podzespołów (sam nie maiłem z nim do czynienia wiec nie moge sie bardziej wypowiedziec)
ale ja wolałbym dołozyc i kupic Pioneer DJM600 hehe
lub Pioneer DJM400....
To dołorz mi i ja sobie kupie bo niestety nie mam tylu pieniedzy na tak drogi sprzet jak pioneer djm 600 a szukam dobrego sprzetu za przystepna cene !!!!! WIEc jak dokładasz ???????????
No własnie sek w tym ze cierpie na te same objawy co ty hyhy
Sam sobie sprawiłem Numarka DXM06 i jestem srednio zadowolony.
ale Ecler wydaje mi sie ze bedzie owiele lepszy od numarka.
Sporzo tez wydaje sie djm400 szczegolnie loop w nim mi odpowiada ale widomo to tez dodatkowa kassa.. a z tym w naszym pieknym kraju krucho hyyh
Ps.dobrym sprzetem na pewno bedzie ecler lub pionnek 400
no dzieki właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałe ścisłej zwiezłej i na temat Jak ktos by miał jeszcze jakies doświadczenia z tym mixserkiem to zapraszam do podzielenia sie swoimi UWAGAMI !!!!! POzdrawiam
Dzisiaj przeprowadziłem rozmowe z ziomem i stwierdziliśmy że Allen to już standard w klubach europejskich.U nas dalej pionki, które w sumie rządzą tylko pod względem łatwej obsługi innymi słowy przyjaznej dla najebanego prezentera obudowy - jest plan podmienienia bebechów - ciekawe co z tego wyjdzie...
Gram na Nuo 2 od pol roku kupilem uzywke i moge smialo stwierdzic ze w tej cenie nie kupisz nic lepszego Ecler Daje rade zarowno do scratch-u jak i jako techno mixer. jedyne na czym gralo mi sie lepiej to djm -707 z podobnej polki
YO!
Aktualnie posiadam Pioneera DJM 400 jak również Eclero Nuo 2. Moge podzielic sie spostrzezeniami na temat tych miksero poniewaz obydwa użytkuję.
Korzyści z posiadania pionka ===> Na prawde fajny intuicyjny efektor z dokładnym licznikiem bitów i za to ma wielkiego plusa!Wielki minus za sekcje odsłuchu.Jeśli bedziesz go używal w domu i na jakiś niedużuch imprezach to jest na prawde spox.Przy wiekszych impreza już nie jest tak kolorowo.Po pierwsze brak wyjść XLR (które lepiej się sprawdzają na większym nagłośnieniu) no i ten odsłuch.Jak masz dobre słuchawki to dasz rade jak nie to są pewne problemy.
Korzyści z posiadania Eclera ===> Dźwięk żyleta, trzyletnia gwarancja, Kille na eq, dużo dużo lepsza sekcja odsłuchu, podział na 2 kanałach na HI line, Phono, Low line (zajebista sprawa na Hi line wpinasz sobie np jakies cedeki itp na phono wiadomo gramofony na low line jakies inne zabawki które mają jakiś niższy poziom sygnału na wyjściu), możliwość ustawienia sobie krzywej cięcia faderów jak i cross fadera, FX send do zewnętrznych efektorów, trzeci kanał mikrofonowy z możliwościa ustawienia go na Hi line (czyli mozna spokojnie podpiąć sobie jeszcze jednego cedeka), lepsze wskaźniki wysterowania plus wskaźnik poziomu wsterowania słuchawek (też zajebiaszcza sprawa), zbalansowane wyjscie XLR. Generalnie jak dla mnie ecler jest miszcz!Jedyny jego minus to to że nie ma efektora ale...Kupując pionka 400 musisz za nowego dać około 1800 zl. Kupując nowego Eclera około 1300 zł i do niego można sobie elegancko dokupić za około jakiegoś kaoss pada za ok 500.
O rany ale esej machnąłem....
..zgadzam się z kolegą zarówno co do pionka djm400 jak i do eclerka nuo dwoojeczki tylko powiem krótko:
- pionek poraził mnie sekcją odsłuchu
- a eclerek mnie dopieścił
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach