Chciałbym poruszyć nieprzyjemny temat chorób
Otóż sam jestem od wczoraj chory na tzw. Grype Żołądkową . Jakoś tak wczoraj mnie dorwała i musiałem nie zwłocznie opuścić zajęcia w szkole. Poszwendałem się troszke po rynku(Krakowskim), ale gama zapachów jaką mi zafundowało to mniejsce (Zapachy: przypalanych golonek, tłustych kiełbas, kaszanek, grilowanych oscypków, Grzańca Galicyjskiego[którego co jak co lubie]) sprawiło, że musiałem się szybko stamtąd zmywać aby nie puścić pawia. Pusciłem go dopiero na przystanku a potem jeszcze kilka razy w domu. Kiedy już do niego dotarłem okazało się, ze mam 38,7*C. W nocy dziwne sny, częste budzenie się, nudności, pragnienie .Dzisiaj jem jak najmniej... śniadanie: kanapka z masłem, obiad: troche rosołu... a wcale nie mam na to ochoty. Chyba najlepsze byłyby sucharki i herbata.
Plusy: Na 100% dostaniesz L4 i błogosławieństwo lekarza rodzinnego.
Choroba jak choroba, co można robić? Siedzieć na kompie, słuchać muzyki, oglądać telewizje... to chyba tyle co polece Aha.. jak ktoś nie lubi rzygać to... polubi, przyzwyczaji się a nawet stanie się to normalną czynnością dnia - jak sikanie
Jeżeli przechodzicie inne paskudne choroby, czujecie się źle ( znacie sposoby jak sobie z tym radzić to piszcie...
Hehe... byłem dziś w McDonaldsie ... zjadłem frytki i wypiłem sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy Zagryzłem bułką z mięsem. Efekt - Dziwne rzeczy dzieją mi się w brzuchu....No ale nie mogłem się powstrzymać - nie ma jak buła
Dochodze do wniosku, że mi przeszło (dziwne - szybko)... troszke jeszcze pokasłuje, ale ogólnie LUX.
Lenistwo to chyba najgroźniejsza choroba Może nie przenoszona drogą kropelkową, ale...
Ludzie z tym trzeba walczyć AMBICJĄ i SAMOMOTYWACJĄ -(samozaparciem) No, ale jak coś nie daje satysfakcji to jak tu nie być leniwym.
Chciałem zreaktywować temat, bo w zeszły czwartek przyjebało mnie taką anginą, że do niedzieli leżałem w łóżku z zajebistą gorączką... Straszna sprawa, bo gardło tak boli przy przełykaniu czegokolwiek, że masakra
w takim przypadku zalecam wdychanie gestego zielonego powietrza asz do ustapienia objawu a potem jeszcze przes dlugi okres wdychac i wdychac. jak sie nie da polykac to wdychac hehehehe
_________________ nie mozna uzywac tak przesadnych slow jak "niedostepna" bo moze na tym swiecie nie ma takich kobiet
Najlepiej jest jak masz gorączke, ale przynajmniej możesz przełykać, faszerować się witaminkami, rosołkami itd. A ja załóżmy boli Cię tylko gardło i idziesz na imprezke to.... weź nie wypij zimnego browarka??? - Alternatywna wódka??
P.S - Zielone opary są dobre na wszystko... myśle, że (PROFILAKTYCZNIE ) każdy powinien dobrowolnie poddać się temu zabiegowi...
Najgorsza choroba,jak dla mnie,to ANGINA.Ból taki przy tym cholerstwie,że normalnie łzy same ciekną,nie można nic jeść,nawet przełykać .Nie wiem,jakim cudem przeżyłem ten koszmar.
ja mam to szczescie ze praktycznie wogole niechoruje..no raz na czas jakis kaszel czy gardlo boli ale to zawsze lecze %%% hehe i pomaga:D no ewentualnie dreszcze itp poczatki grypy ale zawsze coldrex witaminki aspiryna itp wszystko naraz i na 2 dzien jest ok
a co do anginy -lapala mnie 2 tyg temu 4 dni ale jakos przeszla sama lol hah
no moja choroba to napenwo lenistwo heheheh xD od czasu do czasu kacor hihi czy ogolnie skutki uboczne itp imprez na 2 dzien xD
pozdrro:):*
_________________ >>LiFe Is ToO sHoRt 4 BoRiNg MuSiC<<
na grype zoladkowa zakupilem u znajomego zielarza lekarstwo gorzej bylo jak kiedys zlapalem wirusowe zapalenie jelit, 3 dni na tronie, sstraszne ziola nie pomagaja
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach